Kobieca moc – narodziny przez cesarkę

Pracowałam do końca 8 miesiąca ciąży. Czułam się świetnie jadąc codziennie rowerem do biura. Na początku 9 miesiąca zaczęliśmy przygotowywać nasz pokój na przybycie naszego synka. Do terminu porodu byłam spokojna. Dużo czytałam na temat naturalnego porodu, który, jak się spodziewałam, będzie szczęśliwym zakończeniem ciąży. Kiedy przewidywany termin porodu minął, zaczęłam próbować różnych domowych sposobów,…